Czar Słodyczy - czekoladowe inspiracje

Świąteczne słodkości – pierniki i inne ciekawostki

Piernik BombiW okresie przedświątecznym pojawia się dużo okazjonalnych produktów, zwłaszcza na tych półkach ze słodyczami. A wśród nich różnych rodzajów piernikowe oferty, o jednym takim świątecznym pierniku pisałem przed dwoma laty.

W tym okresie przedświątecznym (grudzień 2016) trafiłem już między innymi na świetne domino piernikowo-marcepanowe z Niemiec, a także na niczym szczególnym nie wyróżniający się piernik (pojedynczo pakowany jak np. batoniki) w polewie z nadzieniem z gruszki i dzikiego bzu (patrz zdjęcie na początku wpisu). Nawet nie wiem, jak odczytać nazwę? Piernik Bombi a może Bambi Christmas Star? W sieci znalazłem, że raczej chodzi o Bombi. Zawartość wskazująca na nadzienie niby ciekawa, ale w smaku to typowy słodki dżemik (w praktyce dominujący składnik (46%) to żaden z wymienionych w nazwie – jest to puree z jabłek), piernik okalający nadzienie niczym szczególnym się nie wyróżnia, całość oblana polewą kakaową (producent nawet nie silił się o nazwanie tego czekoladą) – typowy produkt dla najmłodszych, na co wskazuje przesadna gama barw na opakowaniu. Podobnie jest z gamą składników (najlepiej nie czytać, żeby mieć choć umiarkowaną przyjemność z jedzenia). Cena tego dziwnego produktu ze Słowacji, a kupionego w Auchan to 1,04 zł za 45 gram (dość tanio, bo w przeliczeniu na kg wychodzi 23,11 zł). Ocena 2-.

Crumble ChocsPodobnie niską ocenę wystawiam produktowi z Niemiec, który no niby jakieś zadatki na świąteczny stół ma, ale dodatek niby czekolady tam zawarty smakuje prawie jak wyrób czekoladopodobny (wymysł władz PRL z czasów, kiedy nic prawie na półkach sklepowych nie było). Mowa o Crumble Chocs – patrz zdjęcie po prawej. Tu nawet ceny nie pamiętam, bo przed rokiem kupiłem to na stoisku z produktami z Niemiec, ale raczej tanio płaciłem.

W 2016 roku dość słabo wypadło moje polowanie na świąteczne słodycze, aż dziwnie się czyta podobny wpis sprzed roku – wtedy narzekałem na gorszą ofertę względem 2014 roku… Obecnie jest znacznie gorzej, Alma już przestała istnieć, a Auchan, które do tej pory oferowało ciekawostki zwłaszcza marki Lindt, też negatywnie zaskoczyło… Owszem pojawiło się kilka produktów Lindt ale w dużo wyższych cenach, niż przed rokiem (nawet drożej niż w Makro, co do tej pory nie miewało miejsca w przypadku towarów marki Lindt) – no i brak tych wielkich bombonier…

Udało mi się zdobyć jedyną chyba nowość, świąteczną niedużą bombonierkę marki Lindt. Dwie inne propozycje świąteczne, to czekolada mleczna z nadzieniem mleczno-kokosowym od Ritter Sport oraz świąteczne kulki marcepanowe, które wyprodukowała Milka. W każdym z tych trzech przypadków bez wielkich rewelacji niestety…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *